top of page

Żeglarski blog

Top 5 moich ulubionych portów południowej Chorwacji

Zdecydowanie najpopularniejsza destynacja żeglarska w Europie. Przez ostanie lata, odwiedziłem kilka portów i zatok, od średniowiecznych klimatów miasta Krk aż po głębokie zatoki wyspy Mljet. Chciałbym podzielić się w tekście kilkoma miejscami, które spodobały mi się najbardziej, tym razem, w okolicy Splitu.


Stomorska


W tej część zdecydowanie moim ulubionym portem jest Stomorska, nie wielka miejscowość na wyspie Solta. Marinowy ze swoim żartobliwym podejściem do życia tworzy raczej luźny klimat manewrów, chociaż rzadko odbiera telefon. Z drugiej strony warto jest zadzwonić wcześniej, jednak nie do obsługi portu lecz do restauracji Volat, aby zrobić rezerwację. Gdzie polecam typowe dla regionu gnocchi, najbardziej lubię te w sobie łososiowym. Na północo wschodnim końcu zatoki znajduje się nie wielka plaża, jeśli ktoś chciałby skorzystać z kąpieli jeszcze przed końcem dnia. Jednak moim zadaniem lepiej jest udać się do beach baru po drugiej stronie. Z tamtąd rozpościera się widok na góry dominujące nad Splitem, zachodzące słońce często pokrywa szare zbocza odcieniami różu. W samym barze nie polecam eksperymentowania z cocktailami, idą po najmniejszej linii oporu.

Na zachód jest dość głęboka zatoka Necujam, na samym końcu warto jest stanąć w stylu El Greco, porządnie zrzucając kotwice na środku a potem mocując cumy do skałek na brzegu. Zatoka jest dość popularnym miejscem wycieczek ze Splitu, w związku z zatopionym wrakiem.


Stari Grad


Wyspa Hvar, jest jedną z najwiekszych wysp regionu. Miejscem, które zawsze staram się odwiedzić to Stary Grad, miasteczko założone przez starożytnych Greków, jedno z najstarszych w regionie. W porcie konieczna jest rezerwacja na przyjemniej dwa dni przed, warto jest znaczyć prośbę o ulokowanie w południowej części portu, będzie znacznie bliżej do centrum. Często piszę po prostu sms z prośbą o rezerwację, po Chorwacja, używając translatora google.

Warto jest przejść się po uliczkach miasteczka, w głębi zdażyło mi się kiedyś spotkać grupę archeologów poszukujących starożytnych pozostałości początków osady. W jednym z budynków wzdłuż pirsu sprzedawane jest domowej roboty wino, w mojej opinii jest to najlepszy stosunek ceny do jakości jaki spotkałem w całej Chorwacji.


Święta Niedziela


Bardzo mały port, dla zaledwie kilku łódek, całość właściwie stanowi restauracja. Samo jedzenie na wyróżnią się znaczenie, być może poza cenami. Jenak warto jest być tam dla samego klimatu. Miejsce usytuowane jest u podnóża zboczy klifów. Budynek restauracji w całości z kamienia, zlewa się z konstrukcją nabrzeża. Dość ciekawe jest również to, że pod restauracją, można powiedzieć w pewnego rodzaju podwodnej piwnicy, produkowane i przechowywane jest wino. Podziemia można zwiedzać, sparować wina oraz patrzeć przez podwodne szyby, przez które zaglądają ryby.


Milana


Znajduje się na końcu głębokiej, dobrze osłoniętej zatoki. Marin jest mnóstwo bo aż trzy, jednak jedyną sensowną opcją, wydaje mi się miejsce wzdłuż starego miasta Mariny ACI. Centrum jest prze urocze, bije od niego historia, a większość budynków ma kremowo kamienny klimat. Najlepiej jest rozsiąść się w jednym z wygodnych foteli i stolików ustawionych wzdłuż nabrzeża.

Można wtedy obserwować wpływające łódki i delektować się klimatem dookoła.


Vrbovska


Nie wielka miejscowość ukryta w mniej odwiedzanej północno wschodniej części Hvaru. Znana z wielu mostków na przepływającej przez miasteczko rzecze. Przez co znana jest jako Chorwacka Wenecja. Niski poziom nabrzeża powoduje, że czasem, przy nie korzystnych warunkach atmosferycznych część miasta jest zalewana. Panuje klimat znany z mniejszych portów, środkowej Dalmacji.


spokojne wody, idealne na wakacje i czarter jachtu

Zainspirowany? Chcesz dowiedzieć się więcej?

lub zadzwoń +48 510 107 997

bottom of page